Oto co u mnie nowego

Co nowego w mym życiu? (V-VII ’23)

Po objęciu przeze mnie kierowania IDR o Instytucie zrobiło się głośno. Mieliśmy bardzo udaną prezentacje albumu o historii hymnu polskiego. Znakomite Seminarium Europejskie w Kazimierzu, nt. łamania praworządności przez instytucje unijne.

Medialnym echem odbiły się też 3 wykłady na temat Polski dla zagranicznych dyplomatów, organizowane przez IDR we współpracy z Akademią Dyplomatyczną MSZ. Wykłady te otworzyło wspaniałe wystąpienie profesora Andrzeja Nowaka.

A ja niekiedy 2-3 razy w tygodniu jestem gościem programów informacyjnych różnych rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych. Udzielam też dziesiątek wywiadów podczas rozmaitych wydarzeń. Pewien pogląd na moją aktywność, także rodzinną, dają nowe fotografie na tej stronie. 

Instytut rozwija się bardzo dynamicznie. Propozycje nowych konferencji, seminariów, książek, wydarzeń promujących nauki humanistyczne i społeczne trafiają do mnie niemal codziennie.

Przygotowujemy galę, na której wręczymy Nagrody Naukowe IDR w 4 kategoriach. Uroczystość ta odbędzie się w październiku. Podobnie jak międzynarodowa konferencja na temat znaczenia rozumienia człowieka (ujęcia bytu ludzkiego), dla wizji - czy też idei - tak zwanego dobrego społeczeństwa. Tzn. próba odpowiedzi na czwarte, najważniejsze, z pytań postawionych przez Immanuela Kanta, brzmiące: „Czym jest człowiek?”

Mimo tych sukcesów nie ustają podgryzania, wręcz ataki na IDR ze strony opozycyjnych posłów i – nie wstydźmy się tego powiedzieć – sympatyzujących z nimi mediów. A to żądają mego ustąpienia, dlatego, że jestem mężem prezes TK, a to wypominają IDR krytykę ze strony najwyżej Najwyższej Izby Kontroli, pochodzącą sprzed objęcia przeze mnie kierowania Instytutem. Instytut, który pod moim przewodnictwem naprawił wszystkie błędy, na które wskazywał raport NIK. 

Hucpa i elementarny brak rzetelności dziennikarskiej i poselskiej! Ale przetrwamy to, bez obawy.